
Większość programów szkoleniowych w zakresie podejmowania decyzji biznesowych kładzie nacisk na analityczne techniki podejmowania decyzji. Tymczasem obserwacja procesów podejmowania decyzji w praktyce gospodarczej wskazuje, że wiedza intuicyjna jest zasobem odgrywającym coraz większą rolę w procesie podejmowania decyzji.
Istnieją sytuacje, w których odwołanie się do intuicji stanowi najlepszą albo wręcz jedyną podstawę podejmowania decyzji: na najwyższym szczeblu zarządzania podczas kryzysów, w przypadku nagłych zmian i tam, gdzie liczba faktów jest ograniczona, fakty są sprzeczne lub musisz podjąć decyzję szybko.

„Write the Future” czyli Indywidualne Programy Rozwoju
- Czy w Twojej firmie istnieje ktoś, o kim powszechnie mówi się, że jest „trudny” i powoduje kłopoty, jednak z różnych powodów nie można się z nim rozstać?
- Czy w Twojej firmie istnieje ktoś, kogo chciałbyś szczególnie docenić?
- Czy w Twojej firmie zdarzają się awansy wewnątrz firmowe, a proces wdrożenia nowych menedżerów kuleje?
Jeżeli na którekolwiek pytanie odpowiedziałeś „TAK”, to czytaj dalej...

Kompetencje menedżerów to najważniejszy i zarazem najtrudniej odtwarzalny zasób każdej firmy. Poprzez starannie zaplanowane działania szkoleniowe możemy lepiej dbać o tę wartość. Stosowanie innowacyjnych podejść i metod szkoleniowych na pewno może nam w tym pomóc. Dzięki temu możemy lepiej panować nad procesem kształcenia. Menedżerowie zachęceni różnorodnością podejść z zaangażowaniem będą podchodzili do kolejnych etapów kształcenia, a dzięki temu wzrośnie ich efektywność.

Warren Buffett zdradził, że kluczowym czynnikiem, którym kieruje się przy decyzjach inwestycyjnych nie jest kompetentny zarząd firmy, ale możliwość podnoszenia cen przez tę firmę. "(...) Jeżeli możesz podnieść ceny, nie tracąc klientów na rzecz konkurencji, to masz świetny biznes. Jeżeli jednak musisz się najpierw pomodlić, zanim podwyższysz ceny o marne 10 proc., to niestety, ale twój biznes jest do niczego (...)" Warren Buffett (PB.PL 18.02.2011 r.)

Pragnienia menedżerów i dyrektorów wielu firm często są podobne do tych z wiersza Szymborskiej. Bo nauka na błędach, jeśli jest zbyt kosztowna, jest po prostu... błędna.
Czy da się więc „środę przećwiczyć zawczasu”? A jeśli tak, to w jaki sposób?
Odpowiedzi można szukać na gruncie innowacyjnych metod szkoleniowych, wśród których bardzo interesująca jest metoda teatru forum. Zazwyczaj służy analizie i rozwiązywaniu problemów społeczno-kulturowych, od niedawna świetnie sprawdza się również w przestrzeni biznesowej.

Bardzo ciekawą formę wdrażania programów rozwojowych daje organizacja wewnętrznych uniwersytetów korporacyjnych. Za pomocą zajęć prowadzonych w ramach uniwersytetów wdrażana jest wiedza i umiejętności związane z przywództwem i strategią. Wspierane są te działania, które są strategiczne z punktu widzenia firmy i odzwierciedlają jej priorytety.

„Take your leadership to the next level. Nie bądź tylko liderem. Bądź kreatywnym,
inspirującym Przywódcą.”
Takie hasła przyświecają organizowanym przez Olgę Rzycką warsztatom, na których uczestnicy mają kontakt z końmi. Wiedzeni wrodzoną ciekawością postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tym niezwykłym, niestandardowym, budzącym różne emocje aktywnościom rozwojowym i zadać organizatorce kilka pytań.
1. Uniwersytety korporacyjne/ Akademie menedżerskie
2. Symulacje strategiczne
3. Strategiczne gry planszowe

CZĘŚĆ I. Współczesny świat i menedżer
1. Wyzwania
Bardzo głębokie zmiany społeczne, nowe technologie, globalizacja, rosnąca różnorodność środowiska pracy mają duży wpływ na to, co dzieje się z zarządzaniem. Z jednej strony samochody, samoloty, telefony, komórki, faksy, pagery, poczta elektroniczna, radio, telewizja bardzo nas do siebie zbliżają. Możemy się komunikować z kimś, kto jest daleko, możemy to robić częściej, możemy to robić szybciej. Otwiera to przed nami nowe perspektywy, nowe wybory, nowe sposoby działania. Z drugiej strony te wszystkie nowości, ta cała szybkość mogą wywoływać uczucie przesytu i przeładowania.

Wygląda na to, że można pokusić się o stwierdzenie, że HR i Szkolenia są z Wenus a Zarządy z Marsa. To niestety powinno się jak najszybciej zmienić i i każda strona powinna się o to zatroszczyć.
Prawdopodobnie wynika to z tego, że menedżerowie koncentrują się prawie zawsze na celach strategicznych i wynikach finansowych a HR na rozwoju ogólnych kompetencji pracowników.


















